Świadectwa dla zboru I

110/122

Rozdział 108 — Nie dajcie się oszukać

Dziełem szatana jest oszukiwanie ludu Bożego i sprowadzenie go ze ścieżki prawego postępowania. Wypróbuje on wszystkie środki, rzuci się na nich tam, gdzie są najmniej strzeżeni, stąd tak ważnym jest, aby umocnili się w każdym punkcie. Zbór w Battle Creek nie chciał zwrócić się i wystąpić przeciwko nam, jest on jednym z najlepszych zborów, jakie istnieją, ale w Battle Creek chodzi o bardzo wielką stawkę i szatan wytoczy przeciwko nim całą swoją artylerię, jeżeli tylko czyniąc to będzie mógł zakłócać pracę. Czujemy głęboką sympatię do tego zboru w jego obecnym upokorzonym stanie i mówimy: “Niech w żadnym sercu nie zrodzi się duch triumfu”. Bóg uleczy wszystkie rany swojego ludu i uczyni z niego jeszcze potężną obronę swojego dzieła prawdy, jeżeli będą szli w pokorze i będą pilnie strzegli każdego miejsca przed atakami szatana. Lud ten znajduje się nieustannie pod obstrzałem wroga. Prawdopodobnie żaden zbór nie zniósłby tego tak dobrze, dlatego spoglądając litościwym okiem na braci w Battle Creek módlcie się do Boga aby pomógł im utrzymać fortecę prawdy. S1 628.2

Kiedy mój mąż był bezczynny i musiałam pozostawać w domu z tego powodu, szatan był zadowolony i nikogo nie atakował, nie rzucał na nas takich prób, jakie zostały wspomniane na poprzednich stronach. Ale kiedy dziewiętnastego grudnia 1866 roku wyruszyliśmy, ujrzał, że jest perspektywa, abyśmy uczynili coś w sprawie Jezusa ze szkodą dla jego sprawy i że zostaną wyciągnięte na światło dzienne niektóre z jego oszustw wobec stada Bożego. Dlatego poczuł się zmuszony do zrobienia czegoś, aby nam przeszkodzić. A w żaden inny sposób nie umiał zrobić tego bardziej skutecznie, aniżeli przez doprowadzenie naszych starych przyjaciół z Battle Creek do tego, że wycofali swoje przywiązanie i zrzucili na nas ciężary. Wykorzystał każdą niekorzystną okoliczność i popychał sprawy tak jak gdyby były napędzane mocą parową. S1 629.1

Ale dzięki Bogu nie zatrzymał nas ani zupełnie nas nie skruszył. Dzięki Bogu, że jeszcze wciąż żyjemy i że Bóg łaskawie powrócił żeby pobłogosławić swój błądzący lecz obecnie pokutujący i żałujący lud. Bracia, kochajmy ich tym więcej i módlmy się także za nich tym bardziej teraz, kiedy Bóg okazuje swoją wielką miłość wobec nich. S1 629.2