Historia zbawienia

154/230

Setnik

Był “pewien mąż w Cezarei, imieniem Korneliusz, setnik kohorty, zwanej italską, pobożny i bogobojny wraz z całym domem swoim, dający hojne jałmużny ludowi i nieustannie modlący się do Boga”. Dzieje Apostolskie 10,1-2. Korneliusz był Rzymianinem. Gdy poznał prawdziwego Boga, porzucił bałwochwalstwo. Był posłuszny woli Boga Jahwe i służył Mu w szczerości serca. Nie solidaryzował się w obrzędach z Żydami, znał tylko prawo moralne dziesięciu przykazań i go przestrzegał. Nie był obrzezany, nie brał udziału w składaniu ofiar, więc Żydzi uważali go za nieczystego. Mimo to wspierał sprawę żydowską szczerymi datkami i znany był z dobroczynności i miłosierdzia. Sprawiedliwe życie Korneliusza przyniosło mu rozgłos tak wśród Żydów, jak i pogan. HZ 173.5

Korneliusz nie znał wiary w Jezusa Chrystusa, choć wierzył prorokom i oczekiwał przyjścia Mesjasza. Kochający Boga i posłuszny Jego prawu gotów był przyjąć Zbawiciela, gdyby mu tylko został objawiony. Setnik pochodził ze szlacheckiej rodziny i zajmował wysokie stanowisko, jednak okoliczności te nie zrodziły w jego szlachetnym sercu ani pychy, ani próżności. Prawdziwa dobroć i wielkość uczyniły z niego człowieka wielkiej wartości. Pozytywnie oddziaływał na wszystkich, którzy się z nim spotykali. HZ 174.1

Wierzył w jedynego Boga, Stwórcę nieba i ziemi. Czcił Go, uznawał Jego autorytet i radził się Go we wszystkich sprawach życia. Był wierny w spełnianiu obowiązków rodzinnych i w pracy publicznej, a w domu wystawił Bogu ołtarz. Nie śmiał przeprowadzać swoich planów i ponosić ciężaru odpowiedzialności bez pomocy Bożej. Dlatego dużo i gorliwie modlił się o pomoc. Wiara cechowała wszystkie jego uczynki. Bóg cenił go za czystość i szczodrość. Był mu bliski słowem i duchem. HZ 174.2