Ze skarbnicy świadectw II

120/314

Elementy powodzenia w dziele Bożym

Kto przez Boga został powołany do pracy, do głoszenia Słowa i nauczania, ten stale powinien się uczyć oraz ustawicznie się starać, żeby się rozwijać i doskonalić, by móc być wzorem dla trzody Bożej i tych wszystkich, z którymi się kontaktuje. Kto nie rozumie ważności rozwoju i doskonalenia własnej osobowości, ten nie będzie wzrastał w łasce i poznaniu Chrystusa. SS2 156.2

Całe niebiosa biorą udział w dziele, które się dokonuje na ziemi, a którego celem jest przygotowanie ludzi do przyszłego, nieśmiertelnego życia. Wolą Bożą jest, aby Jego narzędzia — ludzie — dostąpili wysokiego zaszczytu: możności współdziałania z Jezusem Chrystusem, czyli bycia czynnym w dziele zbawienia dusz. Słowo Boże wyraźnie mówi, że ten, kto, jako narzędzie, został powołany do tej doniosłej pracy, może mieć pewność, że po jego prawicy stoi Ktoś, kto gotów jest w każdym trudnym przedsięwzięciu, zmierzającym do osiągnięcia w dziele Mistrza jak najwyższej doskonałości moralnej i duchowej, udzielić pomocy. To właśnie będzie udziałem wszystkich, którzy zapragną tej pomocy. Muszą uważać dzieło Boże za rzecz świętą. Powinni codziennie przynosić Bogu radosne dziękczynienia za moc Jego łaski, umożliwiającą osiągnięcie postępu w życiu duchowym. Pracownik winien zawsze okazać pokorę wobec Boga, myśląc o wielu straconych sposobnościach, kiedy zabrakło mu pilności i niewłaściwie ocenił pracę. Powinien zawsze mieć skromne o sobie mniemanie i nie pozwalać sobie na zniechęcenie, ale ustawicznie ponawiać swe wysiłki, by odkupić stracony czas. SS2 156.3

Mężowie, których Bóg powołał do służby kaznodziejskiej, muszą się przygotować do tej pracy przez dokładne zbadanie swojego serca i ścisłe związanie się z Odkupicielem świata. Jeśli nie wiedzie im się w pozyskiwaniu dusz dla Chrystusa, to dlatego, że nie wiodą życia w harmonii z Bogiem. Na ogół wśród dużej liczby tych, którzy głoszą Słowo, panuje dobrowolna niewiedza. Nie nadają się do tej pracy, ponieważ brak im gruntownej znajomości Pisma Świętego. Nie odczuwają ważności prawdy na obecny czas i dlatego ta prawda nie jest dla nich istotną rzeczywistością. Gdyby ukorzyli swe dusze przed Bogiem i w pokorze serca prowadzili życie zgodne z Pismem Świętym, mieliby lepsze zrozumienie Wzoru, który powinni naśladować. Nie pomyśleli też o tym, by utkwić wzrok w Stwórcy i Dokończycielu swojej wiary. SS2 157.1