Ewangelizacja

83/153

Na nowych terenach

Członków zboru uczyć samodzielności — Kiedy jechałam na walny zjazd zjednoczenia, mijałam na obszarach Południa miasta, w których nikt nigdy nie prowadził żadnej pracy ewangelizacyjnej. Co to ma znaczyć? Jaka jest tego przyczyna? Kaznodzieje krążą wśród zborów, które znają prawdę, podczas gdy tysiące ludzi ginie w oddaleniu od Chrystusa. Ew 262.4

Gdyby udzielono właściwych pouczeń, gdyby zastosowano właściwe metody, każdy by członek wykonywał pracę wiernego posła, wykonywał chrześcijańską pracę ewangelizacyjną. Tymczasem na odwrót — zbory umierają i domagają się kaznodziei, który by im wygłaszał kazania. Ew 263.1

Członków trzeba przekonać, że wiernie mają oddawać Bogu dziesięcinę, aby Bóg mógł ich wzmocnić. Trzeba ich zająć służbą, aby zaczęli oddychać oddechem Bożym. Trzeba ich pouczyć, że jeżeli nie mają siły trwać sami, bez kaznodziei, to muszą się na nowo nawrócić i na nowo przyjąć chrzest. Muszą się na nowo narodzić. — Manuscript 150, 1901. Ew 263.2

Idźcie pracować dla dobra dusz — Zamiast zatrzymywać kaznodzieję przy pracy nad zborami, które już poznały prawdę, niechaj członkowie tych zborów powiedzą kaznodziei: “Udajcie się do tych dusz, które giną w ciemnościach, i pracujcie nad nimi. My sami odprawiać będziemy nabożeństwa i zajmować się zborem. Będziemy odbywać zebrania, a pozostawając w Chrystusie utrzymamy życie duchowe. Będziemy pracować dla dusz, znajdujących się wokół nas, modląc się i wysyłając dary na utrzymanie pracowników w terenach bardziej potrzebujących niż nasze”. — Testimonies for the Church VI, 30 (1900). Ew 263.3

Pracownicy zjednoczeń powoływani na nowe tereny — Ogólna zasada jest taka, że pracownicy zjednoczenia powinni opuścić zbory i udać się na nowe tereny wykorzystując otrzymane od Boga zdolności, by szukać zaginionych dusz i ratować je. — Letter 136, 1902. Ew 263.4

Wezwanie do czynnej pracy — Nasi kaznodzieje powinni, jako wierni szafarze, układać mądre plany. Powinni mieć to poczucie, że obowiązkiem ich jest nie pozostawać w zborach już założonych, ale wykonując pracę ewangelizacyjną głosić Słowo Boże i chodzić od domu do domu w tych miejscowościach, gdzie dotychczas nie słyszano jeszcze prawdy... Powinni przekonać się, że nic tak nie zachęca i nie budzi otuchy, jak praca ewangelizacyjna na nowych terenach. — Letter 169, 1904. Ew 263.5

Jeżeli kaznodzieje opuszczą zbory i udadzą się na nowe miejsca, to członkowie będą zobowiązani do ponoszenia odpowiedzialności większej niż dotychczas, a ich zdolności będą pomnażać się dzięki praktycznej pracy, jaką wykonują. — Letter 56, 1901. Ew 263.6

Siły kaznodziei wyczerpują się w pracy wśród istniejącego zboru — Lud nasz otrzymał wiele światła, a jednak wiele z naszego kaznodziejskiego wysiłku zużywa się w zborach, aby uczyć tych, którzy już sami powinni stać się nauczycielami, i oświecać tych, którzy powinni stać się “światłem świata”, zraszać wodą tych, od których powinien płynąć już strumień żywej wody. Wzbogacamy tych, którzy już sami powinni stać się drogocennymi pokładami bezcennej prawdy. Powtarzamy zaproszenie ewangelijne tym, którzy powinni już udawać się do wszystkich zakątków ziemi, aby nieść poselstwo niebieskie ludziom, którzy powinni wyjść na rozstajne drogi i zapraszać ludzi: “Przyjdźcie, bo wszystko już gotowe”. Przyjdźcie na ucztę Ewangelii, przyjdźcie na wieczerzę Barankową, “ponieważ wszystko już gotowe”. Ew 263.7

Nadszedł czas, abyśmy żarliwie zmagali się z Bogiem. Głosy nasze powinny połączyć się z głosem Zbawiciela w cudownej modlitwie: “Przyjdź królestwo Twoje. Bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi”. Niechaj cała ziemia wypełni się Jego chwałą. Wielu może zapytać: “Któż sprosta tym rzeczom?” Odpowiedzialność za to spada na każdego z osobna. “Nie abyśmy myśleli o sobie jako o tych, którzy temu zadaniu mogą sprostać, lecz jako o tych, którzy pomocy szukają w Bogu”. — The Review and Herald, 23 lipiec 1895. Ew 264.1