Ewangelizacja

58/153

Problemy świętowania soboty

Nie ma najmniejszego powodu do zmartwień czy obaw — Gdy nasi pracownicy przedstawiają ludziom prawdę o sobocie, niektórzy często wahają się z obawy, że przez świętowanie soboty wpadną ze swoimi rodzinami w ubóstwo i trudności. Oto co mówią: “Tak, rozumiem to, o czym chcesz mnie przekonać, mówisz; wiem, że należy świętować siódmy dzień — sobotę. Obawiam się jednak, że jeżeli zacznę święcić sobotę, to stracę pracę, stanowisko i nie będę w stanie utrzymać rodziny”. I tak oto wielu ludzi trzyma się usilnie swych stanowisk ziemskich, przestępując przykazania Boże. Ale Pismo Święte (Łukasza 12,1-7) uczy nas, że Bóg wie wszystko o naszych przeżyciach i dośwadczeniach. Rozumie wszystkie nasze kłopoty i biedy, i przejawia troskę o tych, którzy czynią wysiłki, aby poznać Pana. On nie pozwoli nigdy, aby Jego dzieci przeżywały większe doświadczenia, aniżeli by znieść mogły. Chrystus powiedział do swych uczniów; “Nie troszczcie się o żywot wasz, cobyście jedli, ani o ciało, czembyście się przyodziewali. Ew 160.4

Zacniejszy jest żywot, niż pokarm, a ciało niż odzienie. Przypatrzcie się krukom, iż nie sieją ani żną, i nie mają spiżarni, ani gumna, a wżdy je Bóg żywi; czemżeście wy zacniejsi niż ptacy? I któż z was troskliwie myśląc może przydać do wzrostu swego łokieć jeden? Ponieważ tedy i najmniejszej rzeczy nie przemożecie, czemuż się o inne troszczycie?” Łukasza 12,22-26. A ukazując uczniom lilie polne, które urzekały swym pięknem i czystością, Zbawiciel mówił dalej: “Przypatrzcie się liliom, jako rosną, nie pracują ani przędą: a powiadam wam, że ani Salomon we wszystkiej sławie swojej nie był tak przyodziany, jak jedna z tych. A jeśliże trawę, która dziś jest na polu, a jutro będzie w piec wrzucona, Bóg tak przyodziewa, jakoż daleko więcej was, o małowierni! Wy tedy nie pytajcie się, cobyście jeść, albo cobyście pić mieli, ani wysoko latajcie myślami waszymi. Albowiem tego wszystkie narody tego świata szukają; aleć Ojciec wasz wie że tego potrzebujecie Owszem szukajcie królestwa Bożego, a to wszystko będzie wam przydane”. Łukasza 12,27-31. Ew 161.1

W tych wywodach zawarta jest drogocenna lekcja, jak służyć Chrystusowi. Co by was za przeżycia i doświadczenia spotykały — mówi Chrystus — służcie Bogu. Jakie by niewygody i trudy przyszło wam ścierpieć — ufajcie w Bogu! Nie mamy żadnego powodu do zmartwień i obaw, że rodziny nasze i my będziemy cierpieć niedostatek, gdy staniemy po stronie prawdy. Myśląc tak okazujemy brak wiary w Boga. “Ojciec wasz wie, czego potrzebujecie” — mówi Zbawiciel. “Jeżeli będziemy dokładniej studiować Słowo, wiara nasza wzrośnie”. — Manuscript 83, 1909. Ew 161.2

Czas na wyciągnięcie pomocnej dłoni — Dla tych miejscowości, w których rozbudzono zainteresowanie, czas obecny jest bardzo ważny. Duża liczba mieszkańców w... stoi przed podjęciem decyzji. Oby Bóg obdarzył swe sługi umiejętnością i mądrością przemawiania do tych dusz takimi słowami, które by dodały ludziom odwagi do przyjęcia prawdy i poddania się woli Bożej, oraz skłoniły ich do oddania serca Bogu! Módlmy się, aby Bóg wzbudził wiarę w sercach tych, którzy są przekonani o tej prawdzie, że siódmym dniem tygodnia jest sobota Pańska, aby nie borykali się ze swymi uczuciami i nie dali się przekonać przez szatana, że ofiara ponoszona za uznanie soboty za święto jest zbyt wielka. Gdy będą cierpieć i znosić niedostatek w sprawach doczesnych, nie może wtedy zabraknąć pomocnej dłoni. Wielu zapyta: “W jaki sposób utrzymamy nasze rodziny? Gdy tylko zdecydujemy się świętować siódmy dzień tygodnia i nie pracować w sobotę, stracimy posadę. Czy nasze rodziny mają głodować?” Cóż mamy na to odpowiedzieć? Wszędzie wokół widzi się ubóstwo i niedostatek, a szczere dusze ludzkie nie wiedzą, co mają począć. Nie mają drog wyjścia, są całkowicie przekonane, że dniem siódmym jest sabat. Wiedzą, że Bóg pobłogosławił dzień siódmy i wyodrębnił go, aby ludzie święcili ten dzień jako pamiątkę stworzenia świata w sześciu dniach oraz na pamiątkę odpoczynku Boga w dniu siódmym. Ew 161.3

Gdy widzimy trudności na podobieństwo gór piętrzące się przed tymi duszami, gdy zdajemy sobie sprawę z braków i niedostatków, jakie tym ludziom grożą, serca nasze przenika ból. Wielu mówi: “Chcę święcić dzień siódmy, ale z chwilą gdy powiem memu pracodawcy, że postanowiłem święcić sobotę, zostanę zwolniony z pracy”. Ta rzecz okrutnie mnie trwoży i niepokoi. Wszystko co możemy zrobić, to zachęcać ludzi do wytrwania w wierze i modlić się za nich. Czasem chciałabym mieć do dyspozycji duże sumy pieniędzy, wówczas przeznaczyłabym je na tę sprawe... Ew 162.1

Wielu ludzi staje się zdecydowanymi przestępcami zakonu Bożego, ponieważ łączą się i współpracują ze stowarzyszeniami, będącymi narzędziem szatana. Bóg zsyła światło, aby ukazać im zwodniczość tych stowarzyszeń, ale ludzie odrzucają Słowo Boże w jego prostym brzmieniu. Wolą raczej uznać i przyjąć błąd, opowiedzieć się po stronie kłamstw szatana, niż przyjąć wyraźne stwierdzenie: “Tak mówi Pan”. Ci właśnie obrońcy błędu utrudniają bardzo życie ludziom, którzy poznali prawdę i chcą być Bogu posłuszni. Wzrok ludzki widzi jedynie, że tym, którzy świętują sobotę, zagraża głód i niedostatek. — Manuscript 19, 1894. Ew 162.2

Nie obawiać się głodowania — Nikt nie powinien obawiać się tego, że świętowanie soboty pociągnie za sobą niedostatek. Izajasza 58,11.12; Przypowieści 7,2; Izajasza 58,14. Obietnice tutaj podane stanowią wystarczającą odpowiedź na wszystkie usprawiedliwienia, jakie by ludzie wymyślili, ażeby nie świętować soboty. Jeżeli po rozpoczęciu przestrzegania przykazań Bożych komuś wydaje się, że jest rzeczą niemożliwą, aby mógł utrzymać swoją rodzinę, to niech każda wątpiąca dusza wie, że Bóg obiecał zatroszczyć się o wszystkich, którzy będą przestrzegać Jego przykazań. — Manuscript 116, 1902. Ew 162.3

Wymaga to odważnych ludzi — Chcąc zachowywać przykazania Boże potrzebna jest nam odwaga moralna. Jeden z przeciwników prawdy powiedział kiedyś, że jedynie ludzie słabego umysłu, głupcy i nieuświadomieni odwrócą się od kościoła, aby święcić dzień siódmy — sobotę. Ale kaznodzieja, który pojmował prawdę, odpowiedział mu: “Jeżeli myślisz, że ludzie słabego umysłu przyjmą prawdę, to spróbuj to zrobić”. Decyzja taka wymaga moralnej odwagi, siły, wytrwałości i stałości i trzeba wiele modlitwy, aby móc opowiedzieć się i stanąć po stronie tak niepopularnej. Wdzięczni jesteśmy Bogu za to, że możemy przystąpić do Chrystusa tak, jak ubodzy i cierpiący przychodzili do Jezusa w świątyni. Ew 162.4

Czy nigdyście się nie ośmielili podeptać przykazać Bożych i wystąpić z niepopularną prawdą, nie zważając na skutki? Czy Chrystus odwrócił się od was kiedykolwiek i pozostawił w walce samym sobie? Nie, nigdy tak nie było, ale Chrystus nigdy nie mówił Swym uczniom, że nie będą mieli trudności, nie poniosą żadnych ofiar, że nie będą musieli wyrzec się samych siebie. Nauczyciel nasz był mężem boleści i sam doświadczył bólu, smutku i goryczy. “Znacie łaskę Pana naszego Jezusa Chrystusa, o tym, że chociaż był bogaty, dla waszego dobra stał się ubogim, abyście dzięki Jego ubóstwu mogli stać się bogatymi”. Dziękujemy Bogu za to, że w waszym ubóstwie możecie nazywać Boga Ojcem. Ew 163.1

Ubóstwo jest na świecie — Nadejdzie taki czas ucisku, jakiego jeszcze nigdy nie zaznał żaden naród. Wybuchną wojny i krążyć będą wieści o wojnach, a twarze ludzi zbledną jak śnieg. Przyjdzie wam znosić liczne cierpienia i udręki. Może będziecie nawet głodni, ale Bóg nie zostawi was samych z waszymi cierpieniami. Bóg będzie doświadczał waszą wiarę. Nie żyjemy po to, aby podobać się sobie. Naszym zadaniem na tym świecie jest pokazać ludziom Chrystusa i Jego moc. — Manuscript 37, 1894. Ew 163.2

Spolegać na Słowie Bożym — Gdy na pustyni wyczerpały się wszelkie zasoby, Bóg zesłał Swemu ludowi mannę z nieba, zaopatrując go zawsze i wystarczająco. Zaopatrzenie to miało nauczyć lud, że kto ufa Bogu i chodzi Jego drogami, tego Bóg nie opuści. Zbawiciel sam teraz praktykuje to, czego nauczył był Izraela. Słowo Boże wspomagało ongiś Hebrajczyków i to samo Słowo wspomagało Jezusa. Czekał, że we właściwym czasie otrzyma pomoc od Ojca. Będąc na pustyni trwał w posłuszeństwie Bogu i nie przyjął pożywienia, gdy szatan namawiał Go do tego. Przed całym wszechświatem Jezus wydał świadectwo, że mniejsze straty ponosi się znosząc wszystko, co człowieka może spotkać, niż oddalając się w jakikolwiek sposób od nakazów woli Bożej. Ew 163.3

“Nie samym chlebem żyć będzie człowiek, ale każdym Słowem Bożym”. Często naśladowca Chrystusa znajduje się w takiej sytuacji, że nie może służyć Bogu i równocześnie pracować w świeckich przedsiębiorstwach. Może mu się nawet wydawać, że okazanie posłuszeństwa wyraźnym żądaniom Bożym pozbawi go środków do życia. Szatan usiłuje go przekonać, że wobec takiej sytuacji musi zaniechać swoich przekonań. Jedną jedyną rzeczą, na której możemy spolegać w calym naszym życiu jest Słowo Boże. “Najpierw szukajcie królestwa Bożego, i Jego sprawiedliwości, a wszystkie te rzeczy zostaną wam przydane”. Ew 163.4

W naszym życiu doczesnym nie jest rzeczą dobrą odchodzić od nakazów woli Ojca Niebieskiego. Gdy poznamy moc Jego Słowa, nie będziemy ulegać sugestiom szatana, aby zdobywać żywność i ratować życie. Jedynym naszym pytaniem będzie: “Jak brzmi nakaz i jaka jest obietnica Boża?” Wiedząc to, posłuszni będziemy pierwszemu, a ufać drugiemu. — The Desire of Ages 121 (1898). Ew 164.1

Apel do tych, którzy pozostają jeszcze niezdecydowani — Nieprzyjaciel mówił wam, że powinniście czekać na dogodniejszą porę. Postanowił was zwieść, przedstawiając wam korzyści, jakie osiągniecie nie przestrzegając sabatu, a z drugiej strony pokazał straty, jakie poniesiecie święcąc sobotę. Przygotował dla was najrozmaitsze usprawiedliwienia, abyście nie podjęli decyzji i nie byli posłuszni przykazaniom Bożym. Jest zwodzicielem. Przedstawia w fałszywym świetle charakter Boga, a wy ulegacie jego pokusom. Wasze postępowanie świadczy o nieufności wobec Ojca Niebieskiego. Ew 164.2

Pomyśleliście, że gdy zapewnicie sobie zysk w sprawach doczesnych, dopiero potem będziecie świętować sobotę z czwartego przykazania. Bóg jednak wymaga od każdego ze swych poddanych całkowitego posłuszeństwa. Stanęliście przed żądaniami Boga i wyznaczacie Bogu termin, kiedy uczynicie zadość Jego żądaniom. Przez cały czas szatan nie ustawał w wysiłkach przedstawiając wam, że jest rzeczą wprost niemożliwą podjąć decyzję i świętować sobotę. W coraz mniejszym stopniu poddawaliście się działaniu Ducha Bożego i serca wasze coraz mniej były podatne na Jego wpływ. Bóg kieruje poselstwo do was i do waszych dzieci: wykonajcie swe obowiązki tak długo zaniedbane i chodźcie w świetle tak, jak On chodził. “Będziesz miłował Pana Boga swego z całego serca swego i z całej duszy swojej i ze wszystkich sił swoich i z całej myśli swojej”. “Czyń tak” — powiedział Chrystus do zakonnika — “a będziesz żył”. Oto glos Boga skierowany do was i do waszych dzieci. Zakon Boży jest dobry i sprawiedliwy, pożyteczny dla wszystkich, którzy są mu posłuszni; posłuszeństwem uwielbicie Tego, którego słuchacie. Ew 164.3

Gdy umysł wasz dostosowuje się do woli Bożej, aby przestrzegać Bożych przykazań, czy nie myślicie, że Bóg zatroszczy się o was i wasze potrzeby? Przekonaliście się o tym, a jednak nie okazaliście Bogu posłuszeństwa. Sądziliście, że trzeba będzie poczekać, aż rozjaśni się droga przed wami. Bóg pociągnie do odpowiedzialności każdego człowieka, aby zdał sprawę ze swego postępowania. Wymagania i nakazy Boże są pierwszą i najważniejszą rzeczą. Pierwszym waszym obowiązkiem jest okazanie Bogu posłuszeństwa. Wszelkie konsekwencje z tego wynikające macie pozostawić w rękach Boga. Wahaliście się dotąd, ponieważ nie zdawaliście sobie sprawy, jak silne było wasze przekonanie, a jednak nie chcieliście okazać Bogu posłuszeństwa. Nie oczekujcie, że będziecie ponownie mieli tak silne przekonanie. Macie okazać Bogu posłuszeństwo i stanąć po stronie prawdy, nie zważając na uczucia. Obecnie waszą sprawą jest postanowić w myśl zasad i podjąć decyzję bez względu na przewidziane skutki. — Letter 72, 1893. Ew 164.4

Przyjmijcie każdy promień światła — Nie lekceważcie żadnego promienia światła, jaki otrzymaliście. Od tego uzależniona jest wasza wieczność. Dlatego właśnie powiadam wam: “Dostrzegajcie każdy promień światła i pielęgnujcie go”. Na kolanach proście Chrystusa, aby Swoim Duchem Świętym wywierał wpływ na wasze serca i nie odwracajcie się od Jego przykazań. — Manuscript 10, 1894. Ew 165.1

Lepiej stracić pracę niż Jezusa — Nie myślcie, że z chwilą, gdy opowiecie się po stronie prawdy biblijnej, stracicie posadę. Ale lepiej by było stracić pracę niż stracić Jezusa. Lepiej wyrzec się samego siebie i ponieść ofiarę dla Boga, niż iść własną drogą usiłując zagarnąć dla siebie skarby życia doczesnego. Żadnego z tych skarbów nie zabierzecie ze sobą do grobu. Z grobu powstaniecie nie posiadając niczego przy sobie, ale mając Jezusa macie wszystko, On bowiem jest wszystkim tym, czego wam będzie potrzeba, aby ostać się w dniu Bożym. Czy to wam nie wystarcza?. — Manuscript 20, 1894. Ew 165.2

Zdecydowana postawa — Ludzie mogą czynić wszystko, co im się podoba, aby zwalczyć zakon Boży, a mimo to przykazania Boga pozostaną zawsze Jego przykazaniami. Zdecydowaliśmy się przestrzegać przykazań Bożych i żyć według nich, strzegąc je jako źrenicy oka. Ludzie mogą powstawać przeciwko prawu Bożemu i gnębić lud, przestrzegający Jego przykazań. Czy postępując tak będą mogli żyć? To niemożliwe. Bóg posiada Swoją miarę, według której mierzy charaktery ludzkie. Ci, którzy są Mu posłuszni, będą żyli; ci, którzy strzegą Jego przykazań jak oka w głowie będą tymi, których On zachowa. — Manuscript 5, 1891. Ew 165.3

Proponowanie posad nowym święcicielom soboty — Pośród tych, którzy przyjęli prawdę w miejscowości... podczas ostatniej zimy, znalazł się młody człowiek. Opuścił szkołę, do której uczęszczał, ponieważ postanowił święcić sobotę. Zapytano go, co zamierza robić i z czego będzie się utrzymywał. Odpowiedział: “Bóg dał mi siłę fizyczną. Chcę pracować w jakimkolwiek zawodzie i wykonywać najgorszą nawet pracę, byleby tylko nie złamać Jego przykazań”. Niektórzy w trosce o niego chcieli go zatrudnić w wydawnictwie, ale ktoś powiedział: “Nie. Jeżeli on wykaże, że będzie posłuszny Bogu za każdą cenę, to wtedy przekonamy się, że jest właśnie tym człowiekiem, którego potrzebujemy do pracy w wydawnictwie. Ale jeżeli nie będzie miał dostatecznych sil, by uczynić co postanowił, nie jest tym człowiekiem, którego potrzebujemy”. Ew 165.4

Brat... podszedł do mnie i zapvtał, czy powinienem zachęcić tego młodego człowieka i dać mu do zrozumienia, że może otrzymać pracę w naszym biurze. Oto co odpowiedziałam: “Bóg niebieski przedstawił mu wieczną nagrodę chwały, którą otrzyma każdy zwycięzca. Jeżeli na podobieństwo Mojżesza będzie miał na względzie wysokość nagrody, to opowie się zdecydowanie po stronie prawdy. Byłoby jednak niedobrze i z krzywdą dla niego, gdybyśmy go chcieli czymkolwiek kupić. Obowiązkiem waszym jest pomóc mu w tym, aby zrozumiał, że w wierze musi kroczyć naprzód. Nie możemy pozostawić samego na polu walki, ponieważ szatan będzie go kusił. Dlatego trzeba mu udzielić wszelkiej niezbędnej duchowej pomocy”. — Manuscript 26, 1886. Ew 166.1

Sposoby gwałcenia soboty — Odczuwa sie potrzebe przeprowadzenia reformy w sprawie święcenia soboty wśród czcicieli dnia sobotniego. Niektórzy ludzie dyskutują o swych interesach i układają różne plany właśnie w sobotę. Bóg patrzy na to tak, jak gdyby ludzie ci faktycznie załatwiali transakcje handlowa. Ew 166.2

Inni, którzy dobrze się zapoznali z dowodami bibliinymi wskazującymi na to, że siódmy dzień jest sobotą, obcują z ludźmi nie okazującymi żadnego szacunku dla świętego dnia Bożego. Swięciciel soboty nie może pozwolić ludziom przez siebie zatrudnionym i opłacanym jego pieniędzmi, aby pracowali w sobotę. Jeżeli kierując się chęcią zysku pozwala na to, aby w jego przedsiębiorstwie pracował w sobotę jego niewierzący wspólnik, ponosi taką samą winę, jak ten niewierzący. W takim wypadku obowiązkiem jego jest rozwiązać umowę, choćby nie wiem jak wiele miał na tym stracić. Ludzie mogą sądzić, że nie są w stanie być Bogu posłusznymi, ale niech wiedza, że nie mogą pozwolić sobie na to, aby być Bogu nieposłusznymi. Wszyscy, którzy lekceważą obowiązek święcenia soboty, poniosą z tego powodu ciężkie straty. — The Review and Herald, 18 marzec 1884. Ew 166.3

Jeden z rodzajów zatrudnienia (pracy) dla tych, którzy przestrzegają soboty — Spotkaliśmy tu bardzo dobrych ludzi, dla których i nad którymi warto popracować. Dla wielu z nich nie byłoby rzeczą trudną świętować sobotę. Miejscowość... jest miejscem, w którym hoduje się dużo drobiu. W każdym niemal domostwie na przedmieściach tego miasta jest hodowla drobiu. Domy są tutaj pobudowane nie w szeregu zwartym, lecz stoją w sporej odległości jeden od drugiego i często otacza je kilka akrów ziemi. Hoduje się tu różnorodny drób, a jaja sprzedaje na rynku. Rynek taki znajduje się w miejscowości..., do której dowozi się towar łodziami. Ew 166.4

Piszę o tym po to, abyście pojęli, jaka jest sytuacja. Hodując drób wiele tutejszych rodzin znajduje środki do życia, tym samym nie mają żadnych trudności ze święceniem soboty, nie narusza ona ich trybu życia i nie naraża na szwank interesów. Ludzie ci świętują sobotę bez najmniejszej obawy, że stracą pracę. — Letter 113, 1902. Ew 167.1