Śladami Wielkiego Lekarza

145/183

Teorie panteistyczne

Obecnie wszędzie, do instytucji wychowawczych i do Kościołów, przedostają się nauki spirytystyczne, które zabijają wiarę w Boga i Jego Słowo. Teoria, że Bóg jest istnością duchową, która przenika całą przyrodę, jest głoszona przez tych, którzy udają, że ufają Bogu i Jego Słowu; lecz chociaż ta teoria jest pięknie okryta, jest najbardziej niebezpiecznym złudzeniem. Fałszywie przedstawia Boga i zniesławia Jego wielkość i majestat. Nie tylko wprowadza ludzi w błąd, lecz także doprowadza do poniżenia ludzkości. Ciemność jest jej żywiołem, a zmysłowość sferą działania. Rezultatem jej przyjęcia jest odłączenie się od Boga. Dla upadłej natury ludzkiej oznacza to ruinę. SWL 309.1

Przez grzech nasz stan jest nienaturalny, a moc, która nas odnawia, musi być nadnaturalna, inaczej nie miałaby wartości. Tylko jedna moc może usunąć okowy zła, w których tkwi ludzkie serce, a jest to moc Boża w Jezusie Chrystusie. Tylko przez krew Ukrzyżowanego możemy być oczyszczeni od grzechu. Jedynie Jego łaska może nas uzdolnić do przeciwstawienia się skłonnościom naszej upadłej natury. Spirytystyczne teorie na temat Boga ukazują Jego łaskę jako nieskuteczną. Jeżeli Bóg jest istnością duchową, która przenika całą przyrodę, to znajduje się we wszystkich ludziach; i człowiek mógłby tylko rozwinąć tkwiącą w nim moc, aby uzyskać świętość. SWL 309.2

Te teorie, zasadzające się na ich własnym logicznym wnioskowaniu, całkowicie wyeliminowały pojęcie chrześcijańskiego rozumowania. Wyeliminowały bowiem konieczność pojednania i czynią człowieka zbawicielem samego siebie. Odnosząc się do Boga czynią Jego Słowo nieskutecznym, a wszystkim tym, którzy akceptują te teorie, grozi niebezpieczeństwo traktowania Biblii jako fikcji. Mogą uważać cnotę jako coś lepszego niż wadę, jednak usuwając Boga z należnej Mu pozycji panującego, opierają się na ludzkiej mocy, która bez Boga nie ma żadnej wartości. Pozostawiona sama sobie ludzka wola nie ma żadnej mocy do odparcia lub przezwyciężenia zła. Dusza pozbawiona jest jakiejkolwiek obrony. Nic już człowieka nie odgradza od grzechu. Z chwilą odepchnięcia barier Słowa Bożego oraz Jego Ducha głębia upadku człowieka jest niezmierzona. SWL 309.3

“Każde słowo Pana jest prawdziwe.
On jest tarczą dla tych, którzy mu ufają.
Nie dodawaj nic do jego słów,
aby cię nie zganił i nie uznał za kłamcę”. Przypowieści 30,5.6.
SWL 310.1

“Bezbożny plącze się we własnych nieprawościach,
wikła się w pętach swego grzechu”. Przypowieści 5,22.
SWL 310.2