Prawda o aniołach

51/173

Rozdział 8 — Aniołowie w czasie wyjścia Izraelitów z Egiptu

Narodziny Mojżesza

Czas jednak płynął i wielki mąż, któremu Egipt tak wiele zawdzięczał, oraz pokolenie ubłogosławione jego dokonaniami odeszli w przeszłość. “Tymczasem rządy nad Egiptem objął nowy król, który nie znał Józefa”. 2 Mojżeszowa 1,8. (...). “Rzekł on do ludu swego: PA 65.1

— Oto lud izraelski stał się liczniejszy i potężniejszy od nas”. 2 Mojżeszowa 1,9. (...). Wydano rozkaz kobietom, których zawód stwarzał możliwość wykonania go, aby zabijały hebrajskie dzieci płci męskiej zaraz przy ich narodzeniu. Szatan był inspiratorem tej sprawy. Wiedział, że wśród Izraelitów miał się narodzić Wyzwoliciel. Skłaniając króla do zabijania dzieci, miał nadzieję udaremnić boski zamiar. (...). PA 65.2

Gdy dekret ten był już w mocy, Amramowi i Jochebed, pobożnym Izraelitom z pokolenia Lewiego, urodził się syn. (...). Przez trzy miesiące udawało się matce ukrywać niemowlę. Potem, gdy spostrzegła, że już dłużej nie może go bezpiecznie trzymać, przygotowała małą łódkę z trzciny, uszczelniła ją mułem i smołą, następnie włożyła do niej dziecko i umieściła w trzcinach na brzegu rzeki. Nie odważyła się tam zostać, by go pilnować, żeby nie narażać zarówno życia dziecka, jak i swego własnego, ale siostra chłopca, Miriam, zatrzymała się w pobliżu. (...) z niepokojem pilnowała, co stanie się z jej małym braciszkiem. Byli tam również inni strażnicy. W najgorliwszych modlitwach matka poleciła dziecko opiece Bożej, więc niewidzialni aniołowie unosili się nad tym skromnym miejscem, gdzie znajdowało się niemowlę. Aniołowie skierowali tam córkę faraona. Mały koszyk wzbudził jej ciekawość, a gdy zobaczyła w nim piękne dziecko, od razu odgadła, jak się tam znalazło. Łzy niemowlęcia wzbudziły jej litość (...). Postanowiła, że go ocali i adoptuje jako swego własnego syna. — Patriarchowie i prorocy 168-170. PA 65.3

Aniołowie objawili starszym w Izraelu, że czas ich wyzwolenia się zbliża i że Mojżesz jest człowiekiem, którego Bóg postanowił użyć do wypełnienia tego dzieła. Pouczyli oni także Mojżesza, że Jahwe wybrał go, by złamał jarzmo niewoli Jego ludu. Ten, sądząc, że mają odzyskać wolność przy pomocy armii, oczekiwał, że poprowadzi zastępy hebrajskie przeciwko armii egipskiej. — Patriarchowie i prorocy 171. PA 66.1

Mojżesz pozostawał na dworze faraona do czterdziestego roku życia. (...). Pewnego dnia, doprowadzony do ostateczności widokiem Izraelity chłostanego przez Egipcjanina, rzucił się na Egipcjanina i zabił go. (...) natychmiast pogrzebał ciało Egipcjanina w piasku. (...) na wieść o grożącym mu niebezpieczeństwie uciekł do Arabii. (...). Po jakimś czasie poślubił jedną z córek Jetry i tam przez czterdzieści lat był w służbie u swojego teścia jako pasterz jego stad. — Patriarchowie i prorocy 172-173. PA 66.2