Świadectwa dla kaznodziejów i pracowników ewangelii

62/72

Oczyśćcie się

Wzywam kaznodziejów, którzy zajmują się Słowem Bożym: “Oczyście się, wy, którzy nosicie naczynia Pańskie”. Izajasza 52,11. Pytam ludu, który słucha prawd głoszonych z kazalnicy: Jakie są wasze odczucia w związku z oczekiwaniem na ten wielki dzień? Każdy będzie miał w tym dniu swój indywidualny, osobisty udział. Bądźcie pewni, że Boga nie da się oszukać pozorami. Czy macie na sobie szatę weselną? SdK 422.1

Słyszymy teraz o trzęsieniach ziemi w rozmaitych miejscach, o pożarach, burzach, o katastrofach na lądzie i morzu, o zarazach, o głodzie. Jakie znaczenie mają dla was te znaki? To jest dopiero początek tego, co ma przyjść. Opis dnia Pańskiego podany został przez apostoła Jana. Krzyk porażonych grozą tłumów dotarł do uszu Jana. “Nastał ów wielki dzień ich gniewu, i któż się może ostać?” Objawienie 6,17. Sam apostoł był przerażony i zdruzgotany. SdK 422.2

Co jest waszą ucieszką w tym dniu?

Skoro sceny takie jak te mają mieć miejsce i tak straszliwe sądy mają spaść na grzeszny świat, to gdzie będzie schronienie dla ludu Bożego? Jak się ukryją dopóki nie przeminie czas gniewu? Jan widzi żywioły — trzęsienia ziemi, burze i walki polityczne — powstrzymywane przez czterech aniołów. Wiatry te trzymane są w ryzach, dopóki Bóg nie rozkaże ich puścić. Kościół Boży jest zabezpieczony. Aniołowie Boży wykonują Jego rozkaz powstrzymując wiatry ziemi, aby nie wiał wiatr na ziemię ani na morze, ani na żadne drzewo dopóki słudzy Boży nie zostaną zapieczętowani na swoich czołach. Apostoł widzi potężnego anioła wstępującego od wschodu słońca. Ten najpotężniejszy z aniołów ma w swojej dłoni pieczęć Boga żywego, Tego, który jako jedyny może dać życie, który może wyryć na czołach znak lub napis, komu zostanie przyznana nieśmiertelność i wieczne życie. To głos tego najwyższego rangą anioła ma władzę, by nakazać czterem aniołom powstrzymywać cztery wiatry dopóki dzieło to nie zostanie przeprowadzone, poczym wyda rozkaz, by je puścić. SdK 422.3

Ci, którzy zwyciężą świat, ciało i diabła, będą tymi uprzywilejowanymi, którzy otrzymają pieczęć żywego Boga. Ci, których ręce i serca nie są czyste, nie otrzymają pieczęci. Ci, którzy planują grzech i popełniają go, zostaną pominięci. Tylko ci, którzy pokutują i wyznają swe grzechy przed Bogiem w tym wielkim rzeczywistym dniu pojednania, zostaną uznani za godnych Bożej ochrony. Imiona tych, którzy wytrwale wyczekują i wypatrują pojawienia się swojego Zbawiciela — tęskniej niż stróże poranku — będą zaliczone do tych, którzy są zapieczętowani. Imiona zaś tych, którzy posiadają całe światło Prawdy i których uczynki powinny być zgodne z deklarowaną przez nich wiarą, jednak ulegli urokowi grzechu i ustawiają bożki na tronach swych serc, kalając swoje dusze przed Bogiem i demoralizując tych, którzy się z nimi w grzechu jednoczą, zostaną wymazane z księgi życia, a oni pozostawieni w ciemnościach bez oliwy w naczyniach do swoich lamp. “Ale dla was, którzy boicie się Mojego imienia, wzejdzie Słońce Sprawiedliwości z uzdrowieniem na Swoich skrzydłach”. Malachiasza 3,20. SdK 423.1

To pieczętowanie Bożych sług jest tym samym pieczętowaniem, które zostało ukazane w widzeniu Ezechielowi. Jan również był świadkiem tego wstrząsającego objawienia. Widział morze i huczące fale i serca ludzi omdlewające z trwogi. Widział ruszoną z posad ziemię i góry wrzucane do morza (co się w dosłowny sposób wypełnia), którego wzburzone wody ryczą i góry, które się trzęsą i falują. Pokazano mu plagi, zarazę, głód i śmierć zbierające okrutne żniwo. SdK 423.2

“Ratuj się, bo chodzi o życie twoje”

Ten sam anioł, który przybył do Sodomy, woła teraz ku przestrodze: “Ratuj się, bo chodzi o życie twoje”. 1 Mojżeszowa 19,17. Kielich Bożego gniewu nie może zostać wylany, by zniszczyć bezbożnych i dzieła ich rąk, dopóki cały lud Boży nie zostanie osądzony, a przypadki zarówno żywych jak i umarłych rozstrzygnięte. Nawet po tym, jak święci zostaną zapieczętowani pieczęcią żywego Boga, Jego wybrani będą przechodzić indywidualne próby. Będą na nich spadać osobiste nieszczęścia, jednak piec ucisku będzie uważnie obserwowany przez oko, które nie dopuści, by ogień strawił złoto. Na ich czołach jest odciśnięty niezmywalny znak Boga. Bóg może powołać się na fakt, że jest tam wypisane Jego własne imię. Pan ich ukrył. Wypisane mają również swoje miejsce przeznaczenia — “Bóg, Nowe Jeruzalem”. Są Bożą własnością, należą do Niego. SdK 424.1

Czy ta pieczęć zostanie przyłożona na tych, którzy mają nieczysty umysł, na rozpustnika, cudzołożnika, na kogoś, kto pożąda żony bliźniego? Odpowiedzcie sobie na pytanie: Czy mój charakter kwalifikuje się do tego, by otrzymać paszport do niebiańskich pałaców, które Chrystus przygotował dla tych, którzy są ich godni? W nasz charakter musi być wpleciona świętość. SdK 424.2

Bóg mi pokazał, że właśnie w czasie, gdy wypełniać się będą wokół nas znaki czasu, gdy usłyszymy odgłos kroków zastępów niebiańskich wypełniających swoją misję, ludzie światli, ludzie na wysokich stanowiskach, do budowy swoich charakterów używać będą zgniłego budulca — materiału, który strawi ogień, gdy przyjdzie dzień Pański, surowca, który zdecyduje o ich niezdatności do zamieszkania w niebiańskich pałacach. Nie chcieli pozbyć się brudnych łachmanów; przylgnęli do nich, jak gdyby były bardzo cenne. Przez to stracą niebo i wieczną szczęśliwość. SdK 424.3

Bądźcie ludźmi nawróconymi

Apeluję do was, którzy sprawujecie świętą służbę, byście byli ludźmi nawróconymi zanim podejmiecie się jakiejkolwiek pracy w dziele mojego Mistrza. Teraz właśnie jest czas na przygotowanie się do tego strasznego testu, jaki jest przed nami, na zabieganie o świętość, bez której żaden człowiek nie ujrzy Boga. Niech nikt nie mówi: Moja droga jest ukryta przed Panem; Bóg nic nie wie o moich postępkach. Może jeszcze nie jest za późno. Może jeszcze jest czas na pokutę. Lecz nawet gdy przy waszych imionach widnieje napis: “Przebaczono”, to i tak doznacie wielkiej straty, bo blizny na waszych duszach pozostaną. SdK 425.1

O, jakże mogą ci, którzy mają światło Prawdy — wielkie światło dane im przez Boga, igrać z Jego gniewem i prowokować Jego sądy, grzesząc przeciwko Niemu i robiąc rzeczy, których Bóg w Swoim Słowie zabronił? Jak mogą być do tego stopnia zaślepieni przez szatana, by znieważać Boga i kalać swoje dusze przez świadome grzeszenie? Apostoł mówi: “Staliśmy się dziwowiskiem dla świata i aniołów, i ludzi”. 1 Koryntian 4,9. Niech ci grzesznicy na Syjonie — nazwę ich obłudnikami — zadadzą sobie pytanie: W jakim sensie jestem widowiskiem dla świata, aniołów i ludzi? I niech sobie sami odpowiedzą: Przez znieważanie przeze mnie światła, lekceważenie przywilejów i łask, jakimi Bóg mnie obdarzył, przez niestosowne czyny, które psują i zanieczyszczają duszę. Czy twierdząc, że znam Boga, nie wyrzucam Go z moich myśli i nie zastępuję jakimś bożkiem? Czy przez swój zły przykład nie prowadzę innych do traktowania grzechu lekko? Czy jestem dla świata widowiskiem rozwiązłości? Czy dla aniołów jestem widowiskiem nieprzyzwoitych czynów i moralnego skalania własnego ciała? Apostoł nawołuje: “Wzywam was tedy, bracia przez miłosierdzie Boże, abyście składali ciała swoje jako ofiarę żywą, świętą, miłą Bogu, bo taka winna być duchowa służba wasza. A nie upodabniajcie się do tego świata, ale się przemieńcie przez odnowienie umysłu swego, abyście umieli rozróżniać, co jest wolą Bożą, co jest dobre, miłe i doskonałe” (Rzymian 12,1-2); “Mając tedy te obietnice, umiłowani, oczyśćmy się od wszelkiej zmazy ciała i ducha, dopełniając świątobliwości swojej w bojaźni Bożej”. 2 Koryntian 7,1. SdK 425.2

Boży standard

Bóg ma Zakon, który jest wspaniałą miarą sprawiedliwości. Każdy, kto nadużywa miłosierdzia Bożego i postępuje niegodziwie, zostanie osądzony na podstawie swoich uczynków. Bóg ostrzegł was, byście się odwrócili od wszelkiej nieprawości. Nakazał, by każdy z was przeciwstawił się diabłu, a nie podejmował go jako honorowego gościa. Nadszedł czas przeszukiwania Jeruzalemu przy blasku świec. Bóg zajmuje się badaniem charakteru, ważeniem moralnej wartości i rozstrzyganiem każdego przypadku. Może jeszcze nie jest za późno dla tych, którzy grzeszą, by stali się gorliwi i pokutowali; “albowiem smutek, który jest według Boga, sprawia upamiętanie ku zbawieniu i nikt go nie żałuje; smutek zaś światowy sprawia śmierć”. 2 Koryntian 7,10. Tego rodzaju smutek ma zwodniczy charakter. Nie ma żadnej wartości. Nie ma w nim miejsca na uświadomienie sobie, jak bardzo wyniszczający jest grzech. Jest tylko smutek i żal, że inni się o nim dowiedzieli; w związku z tym nie wyznaje się niczego poza tym, co wyszło na jaw i czemu nie sposób zaprzeczyć. SdK 426.1

Taki jest światowy smutek, który sprawia śmierć i uspokaja sumienia, podczas gdy grzech jest w dalszym ciągu hołubiony i zostanie ponownie popełniony, gdy tylko pojawi się szansa, że nikt tego nie odkryje. “Patrzcie, co ten wasz smutek według Boga sprawił, jaką gorliwość, jakie uniewinnianie się, jakie oburzenie, jaką obawę, jaką tęsknotę, jaki zapał, jaką karę! Pod każdym względem okazaliście się czystymi w tej sprawie”. 2 Koryntian 7,11. Widzimy tutaj, jaki obowiązek spoczywa na kościele w postępowaniu z tymi, których prowadzenie się jest całkowicie sprzeczne ze światłem, które otrzymali. Czy lud Boży oprze się na Biblii, czy też będą oni gorsi od niewierzących, dając im do ręki argumenty przeciwko Chrystusowi i Prawdzie, dlatego że Jego naśladowcy nie postępują zgodnie z naukami ewangelii, które nakazują prowadzić powściągliwe życie i zabiegać o święty charakter w wierze i posłuszeństwie. SdK 426.2

Ci, którzy utrzymują, że mają światło Prawdy, a nie spełniają warunków, od których uzależnione jest wypełnienie obietnic, nie są godni łaski Chrystusa. Wymaga się, by charakter i służba kościoła były wprost proporcjonalne do otrzymanych talentów. Jego wiara i posłuszeństwo powinny posiadać taki wymiar, jaki mógłby on osiągnąć zarówno w moralnym jak i duchowym rozwoju, gdyby wiernie pogłębiał swą znajomość światła oraz wykorzystywał dane mu możliwości. SdK 427.1

Jednak wielu — powtarzam, wielu, a nie nieliczni — tracą swój duchowy zapał i poświęcenie; odwracają się od światła, które z każdym dniem świeci coraz jaśniej i odmawiają chodzenia w Prawdzie, ponieważ jej uświęcający wpływ na duszę nie jest tym, czego pragną. Mogli zostać uduchowieni w świętości i osiągnąć wysoki poziom, którego domaga się Słowo Boże, ale ciąży na nich potępienie. Wielu kaznodziejów i wielu spośród ludu znajduje się w ciemności. Stracili z oczu Przywódcę — Światłość świata, a ich wina jest proporcjonalna do łaski i Prawdy, która została im udostępniona — potężnej i obfitej. SdK 427.2

Podnieście standard

Bóg wzywa Swój lud, by wysoko podniósł standard. Kościół musi pokazać swoją gorliwość dla Boga w swojej postawie względem tych, którzy wystawiają Chrystusa na urągowisko. Tacy ludzie zagrażają Prawdzie. Są niewiernymi stróżami. Przynoszą hańbę sprawie Bożej. Nadszedł czas na podjęcie rzetelnych i zdecydowanych kroków, by pozbyć się mętów i brudu, które kalają czystość kościoła. Kościół Chrystusa został powołany, by być świętym, potężnym ludem, by cieszyć się dobrą sławą na całej ziemi. Wytrysnęło źródło dla Judy i Jeruzalemu, by zmyć wszelką nieczystość i grzech. Wśród ludu Bożego, któremu została powierzona święta Prawda, panoszy się zdumiewające odstępstwo. Wiarę, służbę i uczynki kościoła trzeba porównać z tymi, które miałyby miejsce, gdyby przez cały czas trzymał kurs wzwyż, zgodnie z okazaną mu łaską i objawioną mu świętą Prawdą. SdK 427.3

Na wadze świątynnej zostaną zważeni poszczególni członkowie kościoła chrześcijańskiego i jeśli charakter moralny i duchowy stan kościoła nie będzie odpowiadał dobrodziejstwom i błogosławieństwom, jakie otrzymał, zostanie znaleziony lekkim. Jeśli nie pojawiają się owoce, Bóg nie jest uwielbiony. SdK 428.1

“Wspomnij więc, z jakiej wyżyny spadłeś i upamiętaj się, i spełniaj uczynki takie, jak pierwej; a jeżeli nie, to przyjdę do ciebie i ruszę świecznik twój z jego miejsca, jeśli się nie upamiętasz”. Objawienie 2,5. SdK 428.2

Odstępca od Boga wydaje się być zupełnie nieświadomy swego stanu. Czyżby jego świecznik został ruszony ze swego miejsca? Apeluję do wszystkich, którzy beztrosko odpoczywają w swoim obecnym stanie duchowej martwoty, by się obudzili i powstali z umarłych, a Chrystus ześle im światło. Wielu odpoczywa w takim zadowoleniu, jak gdyby osłaniał ich i prowadził obłok za dnia, a słup ognia w nocy. Twierdzą, że znają Boga, a jednak zapierają się Go swoimi uczynkami. Zaliczają siebie do Bożego szczególnego, wybranego ludu, któremu powierzono szczególne, uroczyste poselstwo, mające uświęcić ich życie i zostać zaniesione światu, a jednak moc Prawdy jest ledwo wyczuwalna i prawie nie objawia się pośród nas w gorliwej pracy dla Boga. Jakże gęste ciemności nas ogarnęły, a my zupełnie nie zdajemy sobie z tego sprawy! Światło wcale nie przygasło; to my nie chodzimy w jego blasku. SdK 428.3

Straszne zwiedzenie

Jakie złudzenie może bardziej oszukać umysł człowieka niż to, w którym ludzie schlebiają sobie, że mają Prawdę, że stoją na jedynym pewnym fundamencie, i że Bóg docenia to, co robią, ponieważ są aktywnie zaangażowani w jakąś pracę w dziele Bożym, podczas gdy grzeszą przeciwko Niemu żyjąc niezgodnie z objawioną wolą Boga? Pracują mechanicznie jak automaty, ale przygotowanie serca i uświęcenie charakteru pozostawia wiele do życzenia. Święte duchowe sprawy zostają sprowadzone do poziomu rzeczy pospolitych; prostactwo i tandeta panoszą się w naszych zborach. Nabożeństwa są wypaczane, stając się niczym więcej jak pustą formą. SdK 429.1

Standard musi zostać podniesiony. Dzieło musi nabrać szlachetnego charakteru. Trzeba odejść od zwyczajów i praktyk świata i oddzielić się od niego. Zarówno kaznodzieje jak i lud muszą wejść na wyższy poziom. W doświadczeniu i charakterach tych wszystkich, którzy uważają, że odgrywają jakąkolwiek rolę w dziele Bożym, musi być dużo więcej Jezusa — Jego łagodności, Jego uniżenia, Jego pokory, Jego samowyrzeczenia, Jego czystości, Jego prawdziwej dobroci i szlachetności charakteru. SdK 429.2

Niech Słowo Boże będzie przewodnikiem i zasadą życia. Niech to słowo, wyrażające Jego objawione nakazy, będzie przestrzegane. Bóg wzywa każdego człowieka, by jako istota odpowiedzialna, ze wszystkich sił starał się wykonywać Jego wyraźnie sprecyzowaną wolę. Jeśli będziecie to robić, będzie to widać. Zmaganie się z własnymi przyrodzonymi przywarami, które walczą przeciwko duchowemu rozwojowi, jest dowodem na to, że wykonujecie swoją część zadania. SdK 429.3

Niech nikt nie mówi, że tak bardzo się zaangażował uczuciowo w niewłaściwy, nielegalny związek, że nie jest w stanie zerwać z bezprawną miłością. To jest zwiedzenie. Pielęgnujecie zło; umacniacie je. Miłujecie je bardziej niż Prawdę, czystość i sprawiedliwość. Nie korzystacie z boskiej pomocy, by wyrwać się z bolesnych i niebezpiecznych związków. Potulnie poddajecie się działaniu zła, jak gdybyście nie mieli kręgosłupa moralnego. Studiujcie Słowo Boże z modlitwą, spełniajcie jego wymagania. W walce z pokusą bądźcie stanowczy i nieugięci jak Józef i Daniel. Uchwyćcie się Boga, który obiecał wam pomoc. SdK 430.1

Musisz wybrać

Czy Bóg będzie zmuszał cię do posłuszeństwa? Czy siłą podporządkuje Sobie twoją wolę? Nigdy! Pan wyposażył cię w zdolności umysłowe, obdarzył inteligencją i rozumem. Posłał z nieba Swego jednorodzonego Syna, by przygotować ci drogę, żeby nieśmiertelność była dla ciebie osiągalna. Jak więc rozliczysz się przed Bogiem ze swoich słabości, z nieposłuszeństwa, z nieczystości, ze złych myśli i uczynków? SdK 430.2

Bóg ustanowił środki, które gwarantują, że żaden statek się nie rozbije, ale przetrwa nawałnice i sztormy i w końcu zarzuci kotwicę w porcie wiecznej szczęśliwości. Musimy z nich jednak korzystać — i to gorliwie i z modlitwą. Jeśli je zlekceważymy i wzgardzimy przywilejami, jakie zostały nam przyznane, Bóg nie uczyni cudu, by kogokolwiek z nas ratować; będziemy zgubieni jak Judasz i szatan. SdK 430.3

Niech nikt się nie łudzi, że Bóg uczyni cud, by zbawić te słabe dusze, które pielęgnują zło i trwają w grzechu, albo że w ich życiu nagle pojawi się jakaś nadprzyrodzona siła, która wyrwie ich z własnego jestestwa i przeniesie w jakiś inny, wyższy wymiar, gdzie pozbycie się grzechu będzie stosunkowo łatwe i dokona się bez większych zmagań, bez walki, bez krzyżowania własnego “ja”. Wszyscy, którzy igrają z niebezpieczeństwem na terytorium szatana licząc na cud, zginą wraz ze złoczyńcami. Nagle zostaną zniszczeni i nie będzie ratunku. SdK 430.4

Świętość teraz

Skoro Bóg zapewnił człowiekowi wieczne życie, to dysponuje również środkami, dzięki którym człowiek może sprostać wymaganiom i prowadzić święte życie już tutaj na tym świecie. Wszyscy, którzy poważnie myślą o wieczności, będą swoim codziennym postępowaniem i swoim charakterem pokazywać, że żyją w nowości życia, w czystości i świętości, zgodnie z tym co zostało objawione. SdK 431.1

Droga do nieba została otwarta dzięki bezgranicznej ofierze Ojca i Syna. Czy kroczymy tą drogą spełniając postawione przez Boga warunki? Czy ty jesteś na tej drodze? Czy podążasz za Przywódcą — Światłością życia? SdK 431.2

Wybrani do czego?

Teraz odbywają się wybory, wybory jednostek i ludu — jedyne wybory, o jakich mówi Słowo Boże, w których człowiek zostaje wybrany do zbawienia. Wielu ludzi w kontekście końca świata uważa się za wybranych do niebiańskiej szczęśliwości, ale Biblia mówi na ten temat coś zupełnie innego. Człowiek zostaje wybrany, by z bojaźnią i ze drżeniem sprawować swoje zbawienie; zostaje wybrany, by włożyć na siebie zbroję i bojować dobry bój wiary; zostaje wybrany do tego, by wykorzystać środki, jakie Bóg dał mu do dyspozycji i zwalczyć każdą nieświętą zachciankę, podczas gdy szatan prowadzi grę o jego duszę. Zostaje wybrany, by czuwać w modlitwie, by badać Pismo Święte i wystrzegać się pokus; zostaje wybrany do nieustającej wiary; zostaje wybrany do posłuszeństwa każdemu słowu, które wychodzi z ust Bożych, by być nie tylko słuchaczem, lecz również czynicielem Słowa. Na tym polegają biblijne wybory. SdK 431.3

Zostało zesłane wielkie światło i ludzie, jak niegdyś książęta Izraela, mogą wstąpić na górę i mieć przywilej obcowania z Bogiem, mogą przebywać w światłości Jego chwały. Jeśli jednak ci, którym okazano tak szczególne względy, uważają, że po tym wszystkim mogą grzeszyć i prowadzić niemoralne życie przed Bogiem, łudząc się że wykonują Jego wolę, a On nie policzy im grzechu, ponieważ zostali tak wielce uhonorowani, to ulegli oni fatalnemu zwiedzeniu. Wielkie światło i przywileje zobowiązują do cnotliwego i świętego życia, odpowiednio do otrzymanego światła. Na mniej Bóg się nie godzi. SdK 432.1

Wielkie przejawy mocy Bożej nie powinny nigdy dawać poczucia bezpieczeństwa i beztroski. Nie powinny nigdy uprawniać do rozwiązłości, ani skłaniać ich odbiorców do mniemania, że Bóg nie będzie wobec nich krytyczny, ponieważ, w ich przekonaniu, jest On zależny od ich zdolności i wiedzy, jakie wkładają w dzieło. Wszystkie te pochodzące od Boga zalety są Jego środkami, które mają rozpalić ducha, wzbudzić entuzjazm do pracy i zdyscyplinować do wypełniania Jego świętej woli. SdK 432.2

Wy, moi bracia, zakładacie ręce i wkraczacie na drogę zła, a potem czekacie aż Bóg uczyni cud, żeby zmienić wasze charaktery i zmusić was do czystego i świętego życia. Czy będziecie niepotrzebnie wystawiać się na pokusę, licząc na to, że Bóg siłą wtargnie do waszego umysłu i ujarzmi wasze skłonności, byście nie zostali zdemoralizowani? Czy przyłożycie sobie żmiję do piersi oczekując, że Bóg rzuci na nią urok, by was nie ukąsiła? Czy wypijecie truciznę licząc na to, że Bóg poda wam antidotum? SdK 432.3

Bądźcie ludźmi Bożymi

Podczas gdy pod okiem Bożym mamy korzystać z Jego środków w celu ratowania naszych dusz, nie wolno nam polegać na tym, co możemy sami zrobić, sądząc, że będzie to mogło nas zbawić. Chociaż mamy pracować całym sercem, całą duszą i ze wszystkich sil, musimy to wszystko robić w Jezusie i przez Niego. Prawda, jaka jest w Jezusie, musi zostać wprowadzona do serca i do życia, do domu i do zboru. Bóg wykorzysta Swoje kanały, przez które będzie płynąć Jego łaska. SdK 433.1

O, gdyby moi bracia byli ludźmi spełniającymi Boże kryteria i zajęli swoje miejsce w tej wielkiej społeczności ludzkiej, uświadomiwszy sobie, że stanowią cząstkę Bożej wielkiej całości w stworzeniu i w odkupieniu! Tylko bądźcie ludźmi, a wtedy zrobicie zdecydowany krok naprzód w swoim chrześcijaństwie. SdK 433.2

Środki są dostępne dla każdego i nikt nie będzie miał wymówki dla grzechu. Jeśli nie odnosicie zwycięstw, to są po temu powody. Nie jesteście posłuszni objawionej woli Bożej; nie modlicie się; nie zmagacie się z grzechem; nie walczycie ze złymi nawykami i nieświętymi myślami. Czy jesteście silniejsi od Boga? Czy ośmielacie spierać się z Wiekuistym? Jeśli nie jesteście odporni na Boże sądy, na Jego zemstę, to zaprzestańcie chodzić swoimi złymi drogami. Powstańcie i sprzeciwcie się szatanowi. Zróbcie coś, i to natychmiast. Pokutujcie, wyznawajcie grzechy i porzućcie je. Dzień nawałnicy i ognia spadnie niebawem na świat. Dostosujcie swoje życie do prostych wskazówek Słowa Bożego. Szukajcie pomocy Ducha Świętego w modlitwie, w czuwaniu, a powiedzie się wam i będziecie więcej niż zwycięzcami przez Tego, który nas umiłował. Przeczytajcie 1 Jana 4,10. SdK 433.3