Ewangelizacja

30/153

Jedność w różnorodności

Różnorodność talentów w planie Bożym — Nie ma nic piękniejszego we wszystkich poczynaniach Bożych od Jego obdarowywania mężczyzn i kobiet bogactwem różnorodnych talentów. Ew 67.1

Kościół jest ogrodem Pańskim, który zdobią najrozmaitsze drzewa, rośliny i kwiaty. Bóg nie oczekuje od hyzopu, aby osiągnął rozmiary cedru, ani od oliwki, aby osiągnęła wysokość wspaniałej palmy. Wielu nie otrzymało wysokiego wykształcenia w życiu religijnym i intelektualnym, ale Bóg ma i dla nich zajęcie, jeżeli tylko chcą pracować w po korze, ufając Bogu.. — Letter 122, 1902. Ew 67.2

Charaktery są różne jak kwiaty — Powinniśmy wyciągnąć ważne wnioski i nauczyć się niezwykle pożytecznej lekcji z nieskończonej różnorodności oglądanych krzewów i kwiatów. Każdy pąk jest inny pod względem kształtu i barwy. Niektóre kwiaty mają własności uzdrawiające. Inne zawsze pachną. Są chrześcijanie, którzy sądzą, że obowiązkiem ich jest ukształtować wszystkich chrześcijan na własny model i własne podobieństwo. Jest to ludzki plan, a nie Boży. W Kościele Bożym jest tyle miejsca dla różnorodnych charakterów, ile różnorodnych kwiatów na świecie. W duchowym ogrodzie Pańskim znajdujemy ich wielką różnorodność. — Letter 95, 1902. Ew 67.3

Różnorodność umysłów i poglądów — Różnorodność umysłów, różnorodność poglądów i idei nie przeszkadza w złączeniu się serca z sercem, w nawracaniu dusz na drogę tej prawdy, która prowadzi wszystkich do krzyża. — Letter 31, 1892. Ew 67.4

Szczególne talenty dla szczególnego rodzaju pracy — Jeden pracownik może posiadać dar mowy, drugi dar pisania. Ktoś może posiadać dar szczerego, żarliwego i płomiennego modlenia się, ktoś inny — dar śpiewu. Jeszcze inny pracownik może mieć szczególny talent do objaśniania Słowa Bożego w sposób nadzwyczaj jasny i zrozumiały. Każdy taki dar powinien stać się mocą służącą Bogu, ponieważ Bóg współpracuje z człowiekiem. Jednemu udziela słów mądrości, drugiemu wiedzę, komuś innemu — wiarę, a wszyscy mają pracować pod kierownictwem Bożym. Różnorodność talentów prowadzi do różnorodności działań, ale Bóg jest ten sam, “który sprawuje wszystko we wszystkich”. 1 Koryntian 12,6. Ew 67.5

Pan pragnie, aby wybrani przezeń słudzy wiedzieli, w jaki sposób należy łączyć się w harmonijnym działaniu. Komuś może się wydawać, że pomiędzy posiadanym przez niego talentem a talentem współpracownika rysuje się zbyt wielki kontrast, aby móc harmonijnie współpracować. Kiedy jednak uprzytomnimy sobie, że dotrzeć musimy do bardzo różnych umysłów i że niektórzy odrzucą prawdę przedstawioną przez jednego pracownika, a otworzą swe serca na głos prawdy Bożej przedstawionej przez drugiego pracownika, to wówczas będą się starali pracować wspólnie. Talenty ich, jakkolwiek różne, będą poddane kontroli tego samego Ducha. Wtedy w każdym ich słowie i czynie objawi się uprzejmość i miłość, a gdy każdy pracownik wiernie trwać będzie na wyznaczonym sobie miejscu, modlitwa Chrystusa o jedność Jego naśladowców zostanie wysłuchana, a świat dowie się, że są to Jego uczniowie... Ew 67.6

Pracownicy działający na obszarze dużych miast muszą wykonać część pracy przypadającej im w udziale, znacząc każdy swój wysiłek jak najlepszymi rezultatami. Mają mówić o wierze i działać w taki sposób, aby ich słowa wywarły na słuchaczach odpowiednie wrażenie; nie powinni ograniczać wykonywanej pracy do własnych koncepcji i wyobrażeń. W przeszłości zbyt wiele tego rodzaju poczynań stało się udziałem naszego ludu, co ujemnie oddziaływało na pracę w Dziele Bożym. Pamiętajmy, że Bóg ma rozmaite sposoby pracy i różnych pracowników, którym powierza rozmaite talenty i dary.. — Testimonies for the Church IX, 144-146 (1909). Ew 68.1

Wysiłki szatana zmierzają do poróżnienia pracowników — Gdy rozpoczniemy w miastach aktywną działalność dla dobra rzesz, nieprzyjaciel nasz pracować będzie usilnie, aby spowodować wśród pracowników zamieszanie i poróżnienie. Spodziewać się tego będzie postępując w ten sposób, by złamać i osłabić nasze siły. Ci, którzy nie nawrócili się całkowicie, znajdują się stale w niebezpieczeństwie, że przyjmować będą sugestie nieprzyjaciela jako wskazania i pouczenia Ducha Bożego. Gdy Pan obdarzył nas światłem, kroczmy naprzód w tej światłości. — Manuscript 13, 1910. Ew 68.2

Uważajcie na plany szatana! — Nie wszyscy, którzy podjęli pracę na niwie Pańskiej, są ludźmi tego samego usposobienia i temperamentu. Nie wszyscy będą posiadali to samo wykształcenie i wyszkolenie. Jeżeli ci ludzie nie będą codziennie szukali pomocy u Boga, wtedy niewątpliwie, tak jak różne są ich charaktery, tak też pracując razem będą działać przeciwko sobie. Ew 68.3

Szatan przygotowuje plany na każdy dzień. Ma wytyczone kierunki i linie, które zagrodzić mają drogę ludziom będącym świadkami Jezusa Chrystusa. Pracownicy Chrystusa muszą, tak jak się tego nauczyli od Jezusa, być pokorni, łagodni i pełni miłości. Wykazując te zalety na pewno zostaną wystawieni na pokusy szatana. Szatan czyha na nich zręcznie i podstępnie, a jeżeli pracownicy nie będą się modlić, niebacznie ulegną pokusom szatana i zostaną pojmani przez niego. Szatan zakradnie się do nich jak złodziej w nocy i uczyni ich swymi jeńcami. Pracując nad poszczególnymi osobami, starając się zmieniać ich pierwotne postanowienia, idee i ułożone już plany. Jeżeli bracia widzą to niebezpieczeństwo i mówią o nim, to zainteresowane osoby myślą, że dzieje im się osobista krzywda, że ktoś próbuje osłabić ich wpływ. Ktoś ciągnie w jedną, a ktoś w drugą stronę. Ew 68.4

Praca została zahamowana, gdyż zrobiono fałszywe posunięcie, a szatan raduje się. Gdyby nie pielęgnowano tak starannie i z taką troskliwością własnego “ja”, gdyby nie dawano tak dużo miejsca poczuciu własnej godności, Bóg mógłby użyć tych różnorodnie ukształtowanych charakterów do wykonania dobrej pracy i to w daleko szerszym zakresie, ponieważ różnorodność talentów, zjednoczonych w Chrystusie, stanowi siłę użyteczności. Gdyby na podobieństwo krzewów winnej latorośli poszczególni pracownicy byli złączeni z winnym krzewem, wówczas by każdy z nich przyniósł kiście kosztownych owoców. Ich różnorodność stanowiłaby doskonałą harmonię, ponieważ pokarm i moc czerpią z winnego krzewu. Ew 69.1

Bóg okazuje niezadowolenie, gdy wśród Jego pracowników brak jedności i harmonii. Nie może wówczas obdarzyć ich swym Duchem Świętym, ponieważ pracownicy kroczą własną drogą, gdy Pan przedstawia im Swoją drogę. Wielkie zniechęcenie sprowadza szatan i jego sprzymierzeńcy na lud Boży, ale niezależnie od tego “wy wszyscy jesteście braćmi”. Jest obrazą Boga, kiedy zezwalacie na to, że wasze niepoświęcone cechy charakteru odgrywają czynną rolę w zniechęceniu jednego do drugiego. — Letter 31, 1892. Ew 69.2

Łączcie się, łączcie się! — Umiłowanie własnego “ja”, pycha i niezależność są powodem największych trudności i skłóceń, jakie występowały kiedykolwiek w świecie religijnym. Anioł raz po raz mówił do mnie: “Łączcie się, łączcie, bądźcie jednej myśli!” Chrystus jest przywódcą, wy jesteście braćmi: idźcie w ślad za nim. — Letter 4, 1890. Ew 69.3

Walka o zwierzchność i władzę — Związani wspólnie węzłami zaufania i miłości świętej, bracia powinni otrzymać od siebie wszelką pomoc, jakiej może udzielić jeden drugiemu... Ew 69.4

Walka o zwierzchność i władzę objawia ducha, który wykluczy z królestwa Bożego tych, co go pielęgnują. Pokój Jezusa nie może zamieszkać w sercu i myśli pracownika, który krytykuje i wyszukuje wady u drugiego, a to dlatego, że ten drugi nie stosuje jego metod pracy, przez co ten pierwszy czuje się niedoceniony. Pan nigdy nie pobłogosławi tego, kto krytykuje i oskarża braci, gdyż jest to działalność szatańska. — Manuscript 21, 1894. Ew 69.5

Doceniać dary i talenty innych — Bracia moi, starajcie się dźwigać jarzmo Chrystusowe! Oddalcie od siebie ducha pychy i praktykujcie ducha łaski, ducha pokory! Odsuńcie od siebie każdy rodzaj zła, który przeszkadza wam dostrzec wartość darów, jakimi Bóg obdarzył waszych braci. — Letter 125, 1903. Ew 69.6

Różni temperamentem, zjednoczeni duchem — W domu naszym nie ma miejsca na słowa zniecierpliwienia i na spory. Pracownicy moi różnią się pod wzglądem usposobienia czy temperamentu, różne sa też ich sposoby pracy, drogi i maniery, ale wszyscy są jedno w pracy i duchu, oczekując jeden od drugiego pomocy i siły. Wiemy, że mimo różnorodności naszych temperamentów nie może być wśród nas rozbieżności. Jesteśmy dziećmi Bożymi. Prośmy Boga, aby nam pomógł, byśmy nie żyli dla własnej przyjemności i nie kroczyli własną drogą, ale podobali się Bogu i żyli dla Jego chwały. — Letter 252, 1903. Ew 70.1